Podczas konferencji Connecting Europe Days Portugalia, Słowacja oraz Norwegia oficjalnie przystąpiły do wspólnej deklaracji dotyczącej tworzenia wielkoskalowych, transgranicznych obszarów prób dla pojazdów zautomatyzowanych. Poszerzenie grupy sygnatariuszy wzmacnia europejską inicjatywę, do której Polska – wraz z 18 innymi państwami członkowskimi UE – dołączyła już 8 czerwca. Porozumienie ma na celu przyspieszenie wdrożenia autonomicznego transportu towarowego i pasażerskiego na kluczowych szlakach Unii Europejskiej.
Harmonizacja przepisów i interoperacyjność na granicach
Głównym założeniem rozszerzanej deklaracji jest usunięcie barier prawnych i technologicznych, które dotychczas ograniczały testowanie pojazdów autonomicznych do terytorium pojedynczych państw. Nowe porozumienie kładzie nacisk na:
- Jednolite procedury zatwierdzania: Wypracowanie spójnych zasad dopuszczania do ruchu pojazdów wyposażonych w zaawansowane systemy wspomagania kierowcy (ADAS) oraz systemy jazdy autonomicznej (ADS) na drogach publicznych.
- Interoperacyjność cyfrową i infrastrukturalną: Zapewnienie bezproblemowej komunikacji między pojazdami a infrastrukturą drogową (V2I/V2X) przy przekraczaniu granic państwowych.
- Nacisk na przewozy towarowe: Włączenie do programów pilotażowych autonomicznych zestawów ciężarowych oraz rozwiązań logistycznych w modelu hub-to-hub (przewozy między centrami logistycznymi).
Wpisanie w Unijny Plan Działań dla Sektora Motoryzacyjnego
Decyzja kolejnych państw wpisuje się w strategię Komisji Europejskiej, która dąży do stworzenia jednolitego rynku dla pojazdów połączonych i autonomicznych. W ramach ogólnoeuropejskich działań planowane jest utworzenie co najmniej trzech wielkoskalowych, transgranicznych obszarów testowych (testbeds) oraz tzw. piaskownic regulacyjnych (regulatory sandboxes).
Do 2026 roku Komisja Europejska zamierza zaproponować zharmonizowane zasady zatwierdzania testów drogowych dla technologii ADAS i ADS. Oznacza to odejście od dotychczasowego, uciążliwego systemu uzyskiwania indywidualnych, krajowych zwolnień od przepisów ruchu drogowego w każdym państwie członkowskim osobno.
Co to oznacza dla polskiej branży TSL?
Fakt, że Polska znalazła się w pierwotnej grupie 18 państw założycielskich inicjatywy, stwarza dla rodzimego sektora transportowego istotne możliwości:
- Udział w testach korytarzowych: Polscy przewoźnicy i operatorzy logistyczni zyskają dostęp do pilotażowych programów autonomicznego transportu na głównych trasach transeuropejskiej sieci transportowej (TEN-T).
- Przygotowanie flot na transformację: Przewoźnicy realizujący przewozy międzynarodowe będą mogli wcześniej dostosować procedury i tabor do wymogów cyfrowych korytarzy transportowych.
- Odpowiedź na deficyt kierowców: Docelowe komercyjne wdrożenie autonomii w przewozach liniowych hub-to-hub pozwoli ograniczyć koszty operacyjne i zmniejszyć presję wynikającą z niedoboru kadrowego w transporcie dalekobieżnym.







